Plotka idiotka

02 czerwca, 2026 Hanna Bakuła Bez kategorii 0 komentarze

Doszły mnie słuchy, że w Internecie wre od pogłosek na temat mój i mojej Przyjaciółki Agnieszki Osieckiej, o której wszyscy nagle sobie przypomnieli. Podobno odbiłam jej ulubionego chłopca. Otóż nigdy jej niczego nie odbiłam, bo miałyśmy skrajnie odmienne gusty, a ona też mi niczego nie odbiła. Tym się nie zajmowałyśmy.

Proszę osobę, która coś wie na ten temat i generuje słabe jakościowo plotki, żeby się ujawniła, to jej wyjaśnię, że to bzdura. Jej akurat nie odbijałam. Przez 17 lat po prostu się doskonale rozumiałyśmy i przyjaźniłyśmy dość nietypowo, bo raczej nasza znajomość miała charakter artystyczny i literacki.

Agnieszka pisała dużo o moim malarstwie, ja ilustrowałam jej listy i piosenki, robiłam plakaty i rysunki do programów jej sztuk. Pisała o mnie zabawne felietony, a ja zrobiłam jej kilkanaście portretów, również Daniela Passenta z Agatką i Agatki z Nią oraz nasze wspólne i Agatki solo… Wszystko to jest opisane w mojej ostatniej książce „Listy do i od Agnieszki Osieckiej”, wydawnictwo Przybylik.

Agnieszka często mi pozowała do rąk czy nóg w moich autoportretach, bo ręce miałam zajęte rysując. A moje nogi stały, gdy malowałam a autoportret był siedzący, więc w moich butach pozowały Jej nogi, bo miałyśmy podobne. Nie było więc czasu, żeby sobie kogoś odbijać.

Następny bąk puszczony w Internecie dotyczy straszliwej ułomności mojej Przyjaciółki, mianowicie jakoby była lesbijką!!!???. Olaboga!!! Ciekawa koncepcja, bo przez 17 lat bardzo bliskiej przyjaźni, będąc osobą bystrą bym zauważyła jakieś objawy tej hańbiącej cechy, w opinii kołtunów. Przede wszystkim na własnej skórze, bo byłam bardzo atrakcyjna i był stały akces do mnie. Nie zauważyłam też jej zalotów do innych bliskich przyjaciółek. One też nie. To kogo Agnieszka molestowała? Obce kobiety?  Na Centralnym? Może osoby płci żeńskiej, które Agnieszka napastowała seksualnie, albo im się dawała napastować, się ze mną skontaktują, chętnie poznam i wysłucham ich historii.

Homoseksualizm jest wrodzony, to udowodniona genetyka. I jeszcze u nas legalny. Moi przyjaciele geje na razie nie muszą się ukrywać i znam kilka wieloletnich związków, lesbijskich, też.

Co za robaczywy rozumek mają osoby, którym to przeszkadza. W całej Europie i Ameryce nie ma z tym problemu. A może osoby demonstracyjnie pyskujące na homoseksualistów, nie są pewne swojej seksualności i tupią, żeby zagłuszyć swoje chęci? Sporo widziałam.

Wracając do Agnieszki- lesbijki. Polecam dobrą książkę, która się właśnie ukazała” „Mężczyźni Agnieszki Osieckiej”. Sporo było zakochanych w niej z wzajemnością mężczyzn i to nie byle jakich, nawet mistrz Wajda kochał się w mojej Przyjaciółce i spędzili razem kilka miesięcy. Inne bardzo znane nazwiska, z opisami są w książce. Jak na lesbijkę, to potrafiła się świetnie zmuszać, żeby ukryć swoje prawdziwe inklinacje.

Mam prośbę, żeby osoby, które mają ze sobą problemy, odczepiły się od Agnieszki, ode mnie i naszych przyjaciół, bo to niesmaczne.

 

Przykro nam, ale dodawanie komentarzy jest zablokowane