Konin

20 marca, 2018 Hanna Bakuła Bez kategorii 0 komentarze

Konin jest miastem bardzo miłych, serdecznych ludzi i ślicznych eleganckich kobiet, jakieś ogromne stężenie urody i szyku. Mało bywam w mniejszych miastach. W ten weekend  miałam panel na Konińskim Kongresie Kobiet i to już po raz trzeci.  Jak przeważnie, panel był serio, a z tym mam trudności. Rozmowy o prawach kobiet, a właściwie ich braku, powinny być serio, dlatego staram się powściągnąć moje poczucie humoru. To nie jest proste, bo ja uważam, że można walczyć i z uśmiechem powinnyśmy podkreślać, że jesteśmy połową 38 milionowego społeczeństwa, a nie ma połowy posłanek, kobiety nie są zapraszane do programów politycznych w telewizji i zawsze występują z przegranej pozycji. Jest XXI wiek a my mkniemy w stronę średniowiecza. To prawda, że kobiety są tak u nas wychowane na drugie skrzypce, o ile w ogóle. Matki nadal sprzątają po syneczkach, nie chcą, aby mieszkali osobno, piorą im gacie i krytykują synowe. Wzorzec pana i władcy, należycie obsłużonego, nie ma już miejsca w cywilizowanych społeczeństwach, a u nas renesans ciemnogrodu. Dzieci ściągają zachowania od rodziców. Tatuś na kanapie podjada i popija, mamusia sprząta po obiedzie, pomaga jej córeczka. Arcyzdolny chłopczyk gra na komputerze, bo mądre  z niego dziecko i powinno mieć czas na rozwój. Potem, zapasiony chipsami chłopczyk powtarza ten model w swojej rodzinie. Nie rozumiem jednej rzeczy. Posłowie, którzy usiłują zapędzić kobiety do kurnika, mają żony, czy kochanki. Nie wszyscy, ale większość. Przecież one wiedzą o ich działaniach i średniowiecznych kołtuńskich poglądach. One mają córki, które będzie się zmuszać do rodzenia, bez względu na stan płodu.  One mogą dostać lanie od męża, bo nie ma ustawy anty-przemocowej, o którą już kilkanaście lat temu walczyła moja Przyjaciółka- Iza Jaruga- Nowacka. Nie zdążyła sfinalizować tego arcyważnego projektu. Myślę, że gdyby żyła, było by inaczej. Dzieje się niespotykana rzecz, kobiety coraz bardziej spychane są na drugi plan przez mizoginów, których kobiety nie interesują z różnych względów. Odbiera im się podstawowe prawa. Najważniejszym jest prawo do decydowania o własnym ciele i życiu. Skoro nie pomagają demonstracje, chyba trzeba spróbować czegoś innego. Nie wiem czego, ale ja bym próbowała  uzmysłowić facetom, co by czuli, gdyby ich zgwałciła ciocia i musieli by urodzić dziecko, nawet uszkodzone. Dlaczego nie krzyczy się o tym, że Talmud i Koran dopuszczają aborcję , jeśli zdrowie psychiczne, czy fizyczne kobiety jest zagrożone i można usunąć ciążę do 11 tygodnia. Czemu na zarodek mówi się płód?  Trzeba uruchomić społeczną wyobraźnię. Mężczyźni nie grzeszą empatią, może ich partnerki powinny robić im rekolekcje. Mamy teraz wolne od zakupów w niedziele, może by tak porozmawiać o tym, że potworne pomysły prawne, dotyczą również żon i córek facetów, którzy o tym nie myśląc wysilają śliczne główki, żeby zrobić z kobiet niewolnice.  Trzeba dużo rozmawiać i cały czas krytykować te chore pomysły, zagrażające nie tylko kobietom. Faceci też dostaną w tyłek, tylko nie mają wyobraźni, żeby o tym pomyśleć.  Bardzo lubię brać udział w panelach i wyśmiewać to co się dzieje, to czasem skuteczniejsze niż powaga i uroczyste gromienie.

 

Smalec z fasoli

Ugotowaną białą fasolę zmiksować z podsmażonymi na oliwie do złotego koloru,  cebulką, w kostkę i jabłkami w kostkę. Dodać majeranek, sól i pieprz. Schłodzić.

 

 

Przykro nam, ale dodawanie komentarzy jest zablokowane